aktualności

Tłumy pożegnały Kazimierza Wolskiego

22.07.2026

W Mizernej odbyły się uroczystości pogrzebowe śp. Kazimierza Wolskiego – cenionego przedsiębiorcy, mistrza kamieniarstwa, budowniczego Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie oraz wieloletniego społecznika związanego z Podhalem i Pieninami.

W ostatnim pożegnaniu uczestniczyli przedstawiciele Kościoła, władz państwowych i samorządowych, świata sportu oraz licznie zgromadzeni mieszkańcy, którzy przyszli oddać hołd człowiekowi pozostawiającemu po sobie trwały ślad zarówno w kamieniu, jak i w ludzkich sercach.

Mszy świętej przewodniczył kard. Kazimierz Nycz. Na początku liturgii podkreślił, że nagła śmierć przypomina o konieczności nieustannego przygotowania na spotkanie z Bogiem. Dziękował również za życie Kazimierza Wolskiego, pełne zaangażowania w rodzinę, prowadzone dzieła oraz służbę Kościołowi i lokalnej wspólnocie.

Poruszającą homilię wygłosił pochodzący z Mizernej biblista, ks. prof. Wojciech Węgrzyniak. Oparł ją na symbolice kamienia, który – podobnie jak życie zmarłego – przechodzi kolejne etapy: wydobycie, obróbkę, kształtowanie i wykończenie.

Przypomniał, że Kazimierz Wolski urodził się 10 lipca 1954 roku w Mizernej, a pasję do kamieniarstwa wyniósł z rodzinnego domu. Jego ojciec pracował przy wydobyciu andezytu na górze Wdżar, a młody Kazimierz już jako chłopiec zafascynował się kamieniem. W 1985 roku założył własną firmę, która przez ponad cztery dekady zdobywała uznanie dzięki najwyższej jakości wykonywanych prac.

Kaznodzieja podkreślił, że sukces zawodowy nigdy nie przesłonił zmarłemu troski o drugiego człowieka. Kazimierz Wolski angażował się w działalność samorządową jako radny powiatu nowotarskiego, wspierał sport, będąc mecenasem klubów Lubań Maniowy i Podhale Nowy Targ, współtworzył dziecięcy zespół regionalny „Mali Maniowianie”, działał charytatywnie oraz przewodniczył komitetowi budowy kaplicy w Mizernej. Jak zaznaczył ks. Węgrzyniak, „dał się podzielić” na wiele dzieł i inicjatyw, dzięki czemu jego obecności doświadczało tak wiele osób.

Centralnym elementem życia Kazimierza Wolskiego była wiara. Jak mówił kaznodzieja, nie była ona dodatkiem do codzienności, lecz fundamentem, który nadawał sens pracy, rodzinie i działalności społecznej. To właśnie ona pozwalała harmonijnie łączyć przedsiębiorczość z odpowiedzialnością za innych.

Skala dorobku zawodowego zmarłego robi ogromne wrażenie. Przez lata stworzył miejsca pracy dla około 150 osób, wykształcił ponad 300 czeladników i 20 mistrzów kamieniarstwa. Jego firma wykonała niemal 100 tysięcy metrów kwadratowych kamiennych okładzin, realizując inwestycje w Polsce i za granicą. Prace Kazimierza Wolskiego można znaleźć w bankach, na dworcach, rynkach miast, stacjach warszawskiego metra, Wielkiej Krokwi w Zakopanem, a przede wszystkim w ponad 600 kościołach, w tym w Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie. Był również większościowym udziałowcem i prezesem stacji narciarskiej Czorsztyn Ski, prowadził pensjonat w Mizernej, zakład stolarki budowlanej oraz flotę statków wycieczkowych. Największym dziełem swojego życia uważał jednak rodzinę, przekazując dzieciom wartości oparte na wierze i uczciwej pracy.

Przed końcowym błogosławieństwem kard. Kazimierz Nycz wspominał wieloletnią współpracę ze zmarłym przy budowie Świątyni Opatrzności Bożej. Podkreślił, że Kazimierz Wolski wniósł do tej wyjątkowej świątyni nie tylko tysiące metrów kwadratowych kamienia, ale również swoje serce, pasję i poczucie misji.

– On doskonale wiedział, że przedsiębiorczość i biznes służą nie tylko pomnażaniu dóbr materialnych. Prawdziwa praca rozwija człowieka i służy jego rodzinie, dzieciom oraz wnukom – mówił kardynał, przypominając, że jeszcze tydzień przed śmiercią zmarły z entuzjazmem opowiadał zarówno o nowych planach zawodowych, jak i o swoich wnukach.

W uroczystościach uczestniczyli również metropolita częstochowski abp Wacław Depo, metropolita białostocki abp Józef Guzdek, biskup pomocniczy archidiecezji krakowskiej Robert Chrząszcz oraz liczni kapłani.

Po Mszy świętej kondukt żałobny udał się na cmentarz w Mizernej. Nad grobem Kazimierza Wolskiego przemówienia wygłosili przedstawiciele środowisk sportowych oraz władz państwowych. Wiceminister sportu i turystyki Ireneusz Raś przekazał rodzinie pośmiertny medal jako wyraz uznania za wieloletni wkład zmarłego w rozwój i promocję turystyki.

Odejście Kazimierza Wolskiego kończy niezwykle ważny rozdział w historii polskiego kamieniarstwa i Podhala. Pozostawił po sobie imponujące dzieła architektoniczne, tysiące wyszkolonych fachowców oraz przykład życia opartego na wierze, pracy i odpowiedzialności za drugiego człowieka.


diecezja.pl, opr. wai
reklama
komentarze
reklama
najnowsze ogłoszenia
już wkróce
  • 31 07.2026
  • 01 08.2026
  • 02 08.2026
  • 31 12.2026
  • 31 12.2026
reklama
dołącz do nas