aktualności

O krok od tragedii na Jeziorze Czorsztyńskim

30.07.2020

Cztery osoby pływały dwuosobowym kajakiem, który nagle zaczął tonąć, a one bez kamizelek znalazły się w wodzie. Na szczęście, w pobliżu byli policjanci z posterunku wodnego i nikomu nic się nie stało.

We wtorek tj. 28.07.br. po południu policjanci z Komisariatu Policji w Krościenku nad Dunajcem oraz Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie, którzy pełnili służbę policyjną łodzią na Jeziorze Czorsztyńskim, zauważyli w rejonie miejscowości Kluszkowce wywrócony kajak i cztery osoby wzywające pomocy. Funkcjonariusze natychmiast podpłynęli do poszkodowanych. Żadna z osób nie miała założonej kamizelki ratunkowej, a kajak częściowo był już zatopiony. Policjanci pomogli wszystkim bezpiecznie wydostać się na pokład łodzi. Na szczęście pomoc nadeszła w porę i nie doszło do tragedii.  Poszkodowani to dwie kobiety i dwóch mężczyzn w wieku od 19 do 21 lat.  Cała czwórka została bezpiecznie przetransportowana na brzeg, a kajak został odholowany przez ratowników WPR.

Początkowo policjanci myśleli,  że drugi kajak po prostu nabrał wody i zatonął. Okazało się, jednak, że cała czwórka weszła do jednego dwuosobowego kajaka. Z uwagi na zbytnie obciążenie i dużą falę, kajak w pewnym momencie zaczął nabierać wody. Wszyscy wskoczyli więc do jeziora, nie mogli jednak wydostać ze środka łodzi kamizelek ratunkowych, których i tak nie starczyłoby dla każdego, ponieważ … zabrali tylko dwie. Na szczęście w pobliżu znaleźli się policjanci i ratownicy WPR i nikomu nic się nie stało.
Apelujemy o rozsądek i odpowiedzialność podczas wypoczynku nad wodą i w wodzie. W czerwcu utonęło 60 osób, a w lipcu już 77 osób straciło życie w wodzie.

Źródło: KPP Nowy Targ , opr. JD
komentarze
reklama
najnowsze ogłoszenia
już wkróce
  • 09 08.2020
  • 12 08.2020
  • 29 09.2020
reklama
dołącz do nas